poniedziałek, 1 września 2014

Imagin z Harrym+Przywitanie :)

Hej ;) To mój pierwszy imagin,więc nie jest jakiś wybitnie dobry,także proszę o wyrozumiałość.Zostanie podzielony na kilka części :)
                                        PROSZĘ,PRZECZYTAJ NOTKĘ NA DOLE :)


Przyjażnisz się z Harrym od dziecka,byłaś i nadal jesteś jego najlepszą przyjaciółką.To znaczy ty czujesz do niego coś więcej,jednak on ma diewczynę-Taylor,

Siedziałaś w domu przeglądając twittera,kiedy zadzwonił telefon.Poszłaś otworzyć.W drzwiach stał Harry.
-Zdradziła mnie,zdradziła rozumiesz?!-krzyknął
-Harry uspokój się! Wejdź do środka.
Chłopak opowiedział co się stało,Taylor zdradziła go z Conor'em Maynard'em.
-Ale jędza!-Pomyślałaś.Zaproponowałaś Harry'emu nocleg,zgodził się.Przegadaliście niemalże pół nocy,po czym poszliście spać.Obiecał sobie,i tobie,że już nigdy więcej nie spotka się ze Swift.
***Miesiąc później***
Harry już pozbierał się po rozstaniu z Tay,ale nie było tak jak dawniej-zmienił się.Rzadziej się uśmiechał,zamknął się w sobie.
Jest sobota,robisz porządki kiedy do domu wparował uśmiechnięty Harry.
-Cześć!-Powiedział.
-Cześć Harry! A co ty taki uśmiechnięty?-Spytałaś również z uśmiechem.
-Taylor do mnie wróciła!-Krzyknął uradowany.Mina od razu ci zrzedła.
-Jak to wróciła?!-powiedziałaś z lekko uniesionym głosem.
-Normalnie?
-Harry!Przecież obiecałeś! Nie pamiętasz już jak cię potraktowała?
Zaczęliście się kłócić.
-Taylor to puszczalska suka,rozumiesz?!
Chłopak nie wytrzymał,i uderzył cię z otwartej dłoni w twarz,nastęnie wyszedł.Jak on mógł ci to zrobić? Twój najlepszy przyjaciel..
***Rok później***
Harry w ogóle się do ciebie nie odezwał przez ostani rok.Wiele razy próbowałaś do niego dzwonić,lecz nigdy nie odbierał.Co się stało z waszą przyjaźnią? Och, no tak..Taylor wszystko zniszczyła.



Więc,jak już napisałam,jest to mój pierwszy imagin i nie jest jakiś idealny,ale myśle że następne częśći będą lepsze :) No i chciałam też poprosić o komentarze..Jeśli przeczytałeś=zostaw komentarz. Nie chodzi mi o fejm czy coś,po prostu chcę wiedzieć,czy pisanie następnych części ma sens :)
Pozdrawiam ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz